Dlaczego nie pozwolą mi nigdy zachować moich wspomnień o wędrówkach tylko dla siebie? Czy nie mogą zrozumieć, że gadaniem niszczą wszystko? Jeśli im opowiadam, to potem nic nie zostaje. Pamiętam tylko swoje własne opowiadanie, kiedy staram się przypomnieć sobie, jak było.
Tove Jansson
Dysc. Dysc. I jeszcze dysc.
I różowo było jeśli jakims cudem przez chwilę nie lało.
Właściwie wybrałam sie, żeby posiedzieć i pokontemplować pod Murowańcem. Ale tym razem nie dotarłam... Zdjęcie jest z 48 roku. Tam moi rodzice sie poznali. Zimą. na nartach.