Dlaczego nie pozwolą mi nigdy zachować moich wspomnień o wędrówkach tylko dla siebie? Czy nie mogą zrozumieć, że gadaniem niszczą wszystko? Jeśli im opowiadam, to potem nic nie zostaje. Pamiętam tylko swoje własne opowiadanie, kiedy staram się przypomnieć sobie, jak było. Tove Jansson
niedziela, 30 września 2012
Włochy; Wenecja 2012 wrzesień
Tydzień w Wenecji
Jakiś czas temu koleżanka wspomniała mimochodem; " w lutym mnie nie będzie , jadę na tydzień albo dwa do Wenecji, na karnawał". Wow! pomyślałam. Wow! Wow... Wow? Przecież z Warszawy lata do Wenecji Air Italia - w rozsądnych cenach i w bardzo wygodnych porach. Przecież nie musimy nocować w apartamencie z balkonem zwisającym nad Canale Grande. Przecież tam też muszą być mieszkania do wynajęcia dla kilku osób z możliwością samodzielnego gotowania. Przecież muszą być jakieś duże sklepy... Są. Więc tydzień w Wenecji nie jest problemem.
Subskrybuj:
Posty (Atom)